Preregister now6 maja

CZWARTA EDYCJA WINGS FOR LIFE WORLD RUN ZA NAMI!

07.05.2017

Czwarta edycja Wings for Life World Run za nami!

To, co wydarzyło się 7 maja 2017 było ogromnym przeżyciem nie tylko dla ponad 150000 zarejestrowanych uczestników, ale też dla milionów widzów przy trasach i tych śledzących transmisję z biegu o niecodziennej formule. Idea zbierania pieniędzy na badania nad skuteczną metodą leczenia przerwanego rdzenia kręgowego, które mogą odmienić życie tysięcy ludzi, ponownie zjednoczyła biegaczy i osoby startujące na wózkach inwalidzkich do użytku codziennego, tak jak Szwed Aron Anderson ścigający się w Dubaju, który pokonał 92,14 km i został Globalnym Zwycięzcą Wings for Life World Run.

 

Kibice w Polsce odliczali minuty do startu, a kiedy zabrzmiały klaksony samochodów pościgowych i zawodnicy wyruszyli na trasy, nie zawiedli się. Startująca w Santiago w Chile Dominika Stelmach została globalną zwyciężczynią. Przebiegła 68,21 km. Lokalnie była bezkonkurencyjna i wygrała także w klasyfikacji open! To był jej trzeci start w Wings for Life World Run i trzeci triumf w kolejnej lokalizacji, na trzecim już kontynencie. Wcześniej wygrywała w Poznaniu w 2015 i w Melbourne w 2016 roku. To jeszcze nie wszystko! We Włoszech najlepszy był Bartek Olszewski, a w Wielkiej Brytanii Jacek Cieluszecki.

 

W Polsce drugi raz z rzędu wygrał Tomek Walerowicz, który uplasował się na piątym miejscu globalnie po pokonaniu 85,14 km, co jest absolutnym rekordem trasy w Poznaniu. „Wcześniej podejrzewałem, że uda się przebiec 75, 80 km, ale dzisiaj były dobre warunki” – mówił po powrocie na start nad Jeziorem Maltańskim dwukrotny polski zwycięzca. „Kiedy Adam Małysz mnie dogonił powiedziałem: witam ponownie. A on uśmiechnął się”.

 

Zwyciężczyni pierwszej edycji w Wielkiej Brytanii, Joasia Zakrzewski tym razem została dogoniona przez kierowcę Samochodu Pościgowego, Adama Małysza, po przebiegnięciu 52,26 km. Brytyjka o polskobrzmiącym nazwisku triumfowała wśród pań startujących w Wielkopolsce. „Najlepszy moment biegu? Finisz” – żartowała. „W zeszłym tygodniu biegłam maraton w Krakowie, a wczoraj Parkrun w Poznaniu, dlatego jestem trochę zmęczona, ale Wings for Life World Run w Poznaniu to świetny bieg i było bardzo fajnie” – cieszyła się ze zwycięstwa.

 

Startujący we Włoszech Bartek Olszewski wygrał „Bitwę o Mediolan” – bo tak okrzyknięto to wydarzenie - rozgrywaną pomiędzy czterema utalentowanymi biegaczami ultra. Pokonał między innymi ubiegłorocznego Globalnego Zwycięzcę Giorgio Calcaterrę uzyskując wynik 88,24 km. Ostatecznie był drugi na świecie. Trzecie miejsce zajął Lemawork Ketema. Biegnący w Austrii zawodnik - globalny zwycięzca z 2014 i 2015 roku – wydłużył dystans z ubiegłych lat do 87,16 km.

 

Jacek Cieluszecki przebiegł w Wielkiej Brytanii 68,8 km. Zeszłoroczna triumfatorka z Poznania Agnieszka Janasiak poleciała do Melbourne, gdzie pokonała 30 km. Zeszła z trasy z powodu kontuzji. Razem z nią startowały tam ubiegłoroczne zwyciężczynie z Francji (Anna Wasik) i z Holandii (Diana Gołek), które przebiegły odpowiednio 37,77 i 51,85 km.

 

„Wielkie gratulacje dla Szweda, który wygrał w Dubaju. Pokazał, że jest możliwość konkurowania wózkarza z najlepszymi biegaczami. A jeśli o nich chodzi, to cieszę się, że dwóch Polaków jest tak wysoko. Do tego Dominika Stelmach zwyciężyła globalnie, więc możemy powiedzieć, że jesteśmy jakąś potęgą” – cieszył się dyrektor sportowy biegu w Poznaniu Adam Klein. „Bartek poprawił się o prawie 5 km, Tomek o 14, a Dominika… Szczerze mówiąc, jak patrzyłem na to, co ona robi, myślałem, że nie da rady kontynuować biegu w tym tempie, tym bardziej jestem pełen uznania. Do tego dochodzi dziesiąte miejsce Polaka, który zwyciężył w Wielkiej Brytanii. Jeśli ktoś zrobi jakieś statystyki, okaże się, że jesteśmy nacją Wings for Life’ową” – mówił.

 

Ogromne gratulacje należą się wszystkim! W Poznaniu wystartowało blisko 6000 biegaczy i uczestników poruszających się na wózkach, którzy wyczerpali limit miejsc na liście startowej. Najszybszą zawodniczką na wózku była Kasia Roszyk (19,47 km), która została wyróżniona także w 2015 roku, a zawodnikiem Witold Misztela (48,59 km) – debiutant w Wings for Life World Run. „Z tego co wiem, szanse biegacza i wózkowicza nie są porównywalne, bo biegacz biegnie około 20 km/h a wózek jedzie około 15. Tym bardziej zwycięstwo Szweda to wielki sukces”.

 

Wings for Life World Run to także około 50000 Selfie Runnerów startujących z aplikacją Wings for Life World Run na całym świecie – uciekających przed wirtualnym samochodem pościgowym. W tym roku można też było wziąć udział w Biegach Grupowych z aplikacją. W Polsce zorganizowała je ekipa BiegamBoLubię w: Giżycku, Lublinie, Krakowie i Rzeszowie.

 

Choć emocji było co nie miara, najlepsze jest to, co przed nami. Znamy już datę przyszłorocznej edycji Wings for Life World Run, która odbędzie się 6 maja 2018! Zachęcamy do dokonania rejestracji wstępnej – tutaj.

Więcej zdjęć znajdziesz tutaj.

Dołącz do nas!

6 maja 2018 dołącz do globalnego biegu Wings For Life World Run i ścigaj się z całym światem! Razem pobiegnijmy dla tych którzy nie mogą!

PARTNERZY GLOBALNI
BF GoodrichPUMA
PARTNERZY LOKALNI
PoznańTVN24TRÓJKAAMSOnetNasze_MiastoMovemediaBieganie.plAortaBiegamBoLubięOttobockRunner's worldBMWNewsweek