Join for 20195 maja

CO POWINIENEŚ WIEDZIEĆ O WINGS FOR LIFE WORLD RUN?

23.10.2017

Co powinieneś wiedzieć o Wings for Life World Run?

Piąta edycja Światowego Biegu odbędzie się 6 maja 2018, a rejestracja jest już możliwa. Sprawdź, co warto wiedzieć o Wings for Life World Run – nawet, jeśli startowałeś nie jeden raz.

Nie ma drugiego takiego biegu! Warto zarejestrować się już dziś (tutaj) i wystartować w Poznaniu, lub innej dowolnej lokalizacji. Jeśli jednak potrzebujesz chwili, żeby się nad tym zastanowić, czytaj dalej…

1. Tutaj to „meta” goni ciebie, a nie na odwrót

Za niespełna 200 dni wystartujesz w biegu na ulicach pięknego miasta. 30 minut później w drogę wyruszy Samochód Pościgowy, który powoli będzie zbliżał się do biegaczy. Stała prędkość, z jaką będzie się poruszał, co jakiś czas zostanie zwiększona przez kierowcę, którym może się okazać na przykład Adam Małysz, Michał Kościuszko, David Coulthard, czy Carlos Sainz. Kiedy cię doścignie zarejestruje przebiegnięty przez ciebie dystans.

W 2017 roku globalną zwyciężczynią została Polka Dominika Stelmach, która pokonała 68 km, a Aron Anderson przejechał ponad 92 km na wózku do użytku codziennego. Najszybszy biegacz, Bartek Olszewski z Warszawy zaliczył ponad 88 km. Już znasz swój cel? Jeśli nie mierzysz w podobny wynik, nie martw się, na pewno ukończysz ten bieg! Samochody Pościgowe w akcji przedstawia krótki film, który powstał kilka lat temu:

2. Niektórzy będą biegli w środku nocy

Organizatorzy ustalają jedną godzinę startu, wspólną dla wszystkich, na całym świecie. Oznacza to, że sygnały startowe (w Polsce klaksony samochodów pościgowych) wybrzmiewają jednocześnie na całym globie – w wielu strefach czasowych, na sześciu kontynentach (listę lokalizacji i stale powiększającą się listę Zorganizowanych Biegów z Aplikacją znajdziesz tutaj w zakładce lokalizacje). O 11:00 czasu UTC w Polsce jest 13:00, ale w Sunrise na Florydzie 7:00 rano, a w Melbourne 21:00.

3. Możesz wystartować w pobliskim parku

Wings for Life World Run daje ci możliwość rozpoczęcia biegu przed drzwiami własnego domu. Bieg w skrócie nazywany „App Run”, to nic innego, jak start z aplikacją na smartfonie dokładnie w tym samym momencie, w którym rusza Światowy Bieg. Wystarczy biec, gdzie oczy cię poniosą, a o tym, że dogonił cię samochód pościgowy dowiesz się za pośrednictwem komunikatu głosowego.

Aplikacja rejestruje dystans wykorzystując GPS twojego telefonu, więc jedyną rzeczą, o którą musisz się martwić to wybranie odpowiedniej playlisty. W 2017 roku w ten sposób wystartowało 16000 osób. Wiele z nich zrobiło to grupowo, w Zorganizowanych Biegach z Aplikacją – także w Polsce. Zobacz video z poprzedniej edycji, które tłumaczy działanie aplikacji:

4. Startując przyczyniasz się do fundowania badań nad leczeniem urazów rdzenia kręgowego

Tak jak w większości dobrze zorganizowanych biegów, tak i w Wings for Life ludzie startują w słusznym celu. W tym wypadku, wpłacając wpisowe „zrzucają się” na szukanie skutecznej metody leczenia przerwanego rdzenia kręgowego, aby osoby, które są tym dotknięte mogły kiedyś odzyskać pełnię sprawności. Fundacja Wings for Life została założona w 2003 roku i działa w wielu państwach. Wspiera projekty badawcze mogące pomóc rozwiązać ten problem. Bieg Wings for Life World Run nie może mieć bardziej charytatywnego wymiaru. Każdy grosik, cent, pens, czy dowolny inny najmniejszy nominał, który sobie wyobrazimy jako ten, w którym ludzie wpłacają realne pieniądze, wędruje na badania, a nie na pokrycie kosztów działania fundacji, czy organizacji biegu. Wszystko co wpłacasz jako wpisowe, czy zbierzesz rozpoczynając własną zbiórkę – tak, jest taka możliwość – dotrze wprost do prowadzących najbardziej kluczowe projekty badawcze na świecie.

5. Powiedzieć, że to olbrzymi bieg, to za mało

Każda para nóg, dwa koła (użytkownicy wózków inwalidzkich do użytku codziennego startują na takich samych zasadach jak biegacze), czy cztery łapy (pojawiają się zawodnicy z psami, którym przypinają numery startowe), mnożą wspólnie zebrane środki i pokonane kilometry.

Bieg na księżyc? Tylko w pierwszej edycji Wings for Life World Run (w 2014) wspólnie pokonano 531000 km. To wystarczyłoby aby dotrzeć na księżyc i pokonać także 1/3 drogi powrotnej. A gdybyśmy zostali na Ziemi? Obieglibyśmy ją 13 razy po równiku…

Możemy też podejść do tego inaczej. Jeśli założymy, że przeciętny, sprawny człowiek każdego dnia robi 7500 kroków oraz, że dożyje do 80-tki, to okaże się, że w życiu zrobi jakieś 216262500 kroków. To odpowiednik około 177000 km. Okazuje się zatem, że tylko podczas pierwszej edycji (a zbliża się piąta), w ciągu jednego dnia, uczestnicy Wings for Life World Run pokonali taki dystans, jaki przez całe życie mogą przebyć trzy sprawne, długowieczne osoby.

Zapisz się nim będzie za późno. Na bieg w Poznaniu już zarejestrowało się prawie 1400 osób, a ilość miejsc jest ograniczona.

PARTNERZY LOKALNI
PoznańBenecol4FJaguarTVN24TRÓJKABiegamBoLubięOnetBieganie.plMovemediaAortaOttobockFiege LogisticsSheratonQuickerSlowianka